poniedziałek, 8 maja 2017

5.05.2017 r.
Kolejne usg nerek i narządów wewnętrznych. Bez niepokojących zmian . Nie ma zastojów w nerkach. Pozostałe narządy w normie. Lekkie zalegania moczu, jak dotychczas. Jednak nie ma zaostrzeń.

Kontrola urologiczna. Wyniki badań są w normie. W związku z czym nie ma obaw, że Misia będzie musiała być cewnikowana w najbliższym czasie. Ustabilizowany został także stan nawracających zakażeń układu moczowego. Bardzo nas to cieszy.

A już 14 maja jedziemy na kolejny turnus rehabilitacyjny.
Tym razem do Ośrodka przy Fundacji "Wspólnym krokiem" niedaleko Poznania.
Trzymajcie kciuki za Misie 💓

środa, 3 maja 2017

WARTO O TYM PAMIĘTAĆ ZE NIE ZNAMY ANI DNIA,ANI GODZINY ..

"Pełnosprawnym cię nazwą jeśli masz zdrowe ciało
Czy to nie za mało"

"Można mieć dłonie sprawnie jak u chirurga
I do nikogo ich nie wyciągać
Można do każdego wyciągać dłoń
Nie umiejąc szklanki wody utrzymać nią

Można mieć zdrowe obie nogi
I nie wychodzić poza własne progi
A można z trudem poruszać nogą
I wciąż podążać w stronę kogoś

Dostrzegać i cieszyć się tym co jest piękne
Mając za ciemną zasłoną oczy zamknięte
Można mieć wzrok dobry jak sokół
I nie widzieć niczego w okół

Trudne zadania można rozwiązywać
I mądrym człowiekiem siebie nazywać
Można nie wiedzieć w jakim żyje się wieku
A cały czas myśleć o drugim człowieku

Można być pięknym i przed ludźmi uciekać
Można tez twarz mieć skrzywioną lecz wciąż do innych się uśmiechać

Można nie widzieć nie chodzić nie mówić
A być sprawniejszym od tak zwanych zdrowych ludzi

Można mieć sztuczne serce
Ale przed sobą nieść je na ręce

Można być książkowym przykładem zdrowia
Nie rozumiejąc co pod pojęciem człowiek się chowa

I co w znaczeniu poprawnym
znaczy być niepełnosprawnym ?
Można mieć ciało kalekie
A być pełnosprawnym człowiekiem"
(z sieci)

wtorek, 25 kwietnia 2017

25.04 2017 r. Kontrola ortopedyczna.

Nasi kochani !
Dziś odbyliśmy kolejną konsultację z Profesorem.
Otóż dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, iż dr. Paley z Florydy będzie operował w Poznaniu dwoje dzieci w maju bieżącego roku. Dlatego też pojechaliśmy do naszego Profesora z prośbą o pomoc w zorganizowaniu konsultacji z dr. Paleyem. Jednak dowiedzieliśmy się, że poznańscy lekarze wyszli już z takową propozycją do doktora niestety On odmówił.  Będzie konsultował dzieci ale tylko prywatnie i nie w Poznaniu . Koszt 750 $ trochę za dużo, jak na polskie realia... Panie  Doktorze...
Oczywiście człowiek chwyta się każdej możliwości, niestety nawet dr. Paley cudu nie uczyni z niemożliwego...
Zatem...?
Odpowiedzcie sobie na to pytanie...
Ale zdradzę Wam Nasi Drodzy naszą malutką tajemnicę, odnieśliśmy SUKCES!!!!😊😊
Jaki?
Profesor nie spodziewał się, iż Michalina tak dobrze funkcjonuje. Był pod ogromnym wrażeniem jej możliwości i sposobu poruszania się, tym samy oznajmił nam, że mamy na swoim "koncie" sukces !!
Niemożliwe staje się możliwym...
Zaskoczyć Profesora ? To nie lada wezwanie.
Od kilku tygodni nasza Dama przesuwa się na kolanach, opierając ciężar ciała na swoich maleńkich, drobniutkich, nóżkach. 
Tak to fakt...Ogromna praca Misi przynosi rezultaty, godziny rehabilitacji, wydane środki finansowe to DZIAŁA Kochani !!!! 💓 To naprawdę działa...
A wielu z Was ma w tym swój malutki udział.
Tak więc zalecenia dalszej, intensywnej rehabilitacji.
Z konsultacji z dr. Paleyem "nici" ale może to i dobrze?
W czerwcu mamy wstawić się na oddziale ortopedii dziecięcej- chirurgi kręgosłupa w Poznaniu.
Zostaną podjęte dalsze kroki. Firma, która zajmuje się produkcją protez zaprojektuje specjalnd protezki dla Misi i podejmiemy próbę stabilizacji.
Czas pokaże, co przyniesie nam życie.

A tym czasem Dziękujemy Wszystkim, Którzy przekazali Michasi swój 1 % prosto z serduszka!💓
Już Wam mówiłam, że dobro powraca?
A to powiem jeszcze raz - DOBRO POWRACA!!!
Buziaki dla Naszych Kibiców  😘😘😘




poniedziałek, 24 kwietnia 2017

13.04.2017 r. kontrola kardiologiczna .
Misi serduszko jest w stabilnym stanie. Jeden z ubytków zamknął się samoczynnie.
To bardzo dobra wiadomość. Mamy cały czas do czynienia ze zwolnioną czynnością serduszka jednak na dzień dzisiejszy nic złego się nie dzieje.Oby tak zostało, jak najdłużej. 

wtorek, 4 kwietnia 2017

27.03.2017 r. kontrola urologiczna.
Wyniki laboratoryjne moczu są dobre, co nas bardzo cieszy.
Na razie nie dzieje się nic niepokojącego. Kolejna wizyta za miesiąc.

poniedziałek, 20 marca 2017

Kochani,
Michaline niestety po raz kolejny w ostatnich tygodniach dopadło chorubsko. Dziecko z takim "zestawem" schorzeń jest bardziej narażone na działanie wirusów. Misie zaatakował katar, duszący kaszel, a po tym wszystkim doszło opuchnięcie i ropienie oczów.
Niestety w tym wypadku Michasia nie może chodzić do przedszkola przez kilka najbliższych dni.
Oby choroba szybko odpusciła.

czwartek, 2 marca 2017


Kochani wróciliśmy 😊
Kolejny turnus rehabilitacyjny dobiegł końca.
Ten czas, który Misia w ostatnich 14 dniach spędziła na ciężkiej pracy uważam za bardzo owocny!
Szereg terapii i zajęć prowadzonych przez Ośrodek przynosi za każdym razem lepsze i bardziej widoczne rezultaty. Michasia pracowała bardzo ciężko. Jednocześnie pokonując swoje kolejne progi niepełnosprawności, a mianowicie tułów jest wzmocniony, Misia sama stabilizuje się do prostego siadu, kręgosłup jest bardziej elastyczny. Terapeuci są bardzo zadowoleni z osiągnięć i wytrwałości małej. Zapał i zaangażowanie dziecka to połowa sukcesu, my taki sukces odnieśliśmy i pomimo ogromnych kosztów rehabilitacyjnych jesteśmy bardzo dumni z naszej Damy. 😊  Jej zapał, dynamiczność i pracowitość utwierdza nas w przekonaniu, że razem osiągniemy cel !
A cel jest następujący: Misia pragnie być sprawnym (w swej niepełnosprawności) dzieckiem, marzy o "normalnym" dzieciństwie, a w przyszłości o zwyczajnym życiu w dorosłości, chce być samodzielnym niezależnym człowiekiem, pragnie się rozwijać, pokonywać kolejne przeszkody, uczęszczać do szkoły ze swoimi rówieśnikami , skończyć szkołę, nauczyć się zawodu i być komuś potrzebna. Nie chciałaby być zależna od innych osób. O to walczymy i wiemy, że z tą małą Wojowniczką osiągniemy cel.

Jednak bez Waszej pomocy nie jesteśmy w stanie sami zapewnić córce  wszystkiego.
Dlatego dziękujemy, że jesteście i walczcie z nami dalej.