niedziela, 2 lipca 2017

Kochani, a u nas, jak to zazwyczaj bywa bez przeszkód by się nie obyło...
29 czerwca kolejna konsultacja z okulistą.
Niestety kilka miesięcy temu zauważyliśmy, że Misi bardzo nieznacznie zaczyna uciekać oczko.
Dlatego też postanowiliśmy to sprawdzić, jak najszybciej. Po badaniu okulistycznym okazało się niestety, że mamy rację. Michasi oczko jest osłabione i nieznacznie ucieka. W okresie wzmożonej alergii i osłabienia organizmu ten defekt widać bardziej. Nie jest to wada wzroku, tak więc okulary korekcyjne nie rozwiążą problemu. Jest taka możliwość, że do szóstego roku życia  defekt zniknie i oczko wróci do normy. Istnieje również druga możliwość, iż uciekające oczko zostanie w stanie, jak teraz, bądź też pogorszy się i wtedy jedynym leczeniem jest operacja oczka!
Jesteśmy dobrej myśli i wierzymy, że oczka wzmocniom się i problem sam zniknie.

wtorek, 20 czerwca 2017

Nasi Drodzy !

Kolejny pobyt na oddziale ortopedii i chirurgii kręgosłupa dzieci w Poznaniu 12-14. 06.2017r.

Bardzo trudna i skomplikowana decyzja została podjęta. Profesor włącznie ze swoim zespołem lekarzy okazali się ogromną mądrością, rozwagą i szacunkiem do pacjenta. A przede wszystkim szacunkiem do zdrowia bardzo chorego dziecka, gdzie każda zła decyzja mogła by doprowadzić do tragicznych w skutkach komplikacji i problemów...
Michasi nóżki nawet po amputacji kończyn dolnych nie będą w stanie przesuwać się ani chodzić. Misia pomimo swej niedużej masy ciała nie będzie w stanie utrzymać się na protezkach.
Jakakolwiek korekcja kończyn dolnych nie przyniesie zamierzonych celów. Nawet gdyby okazało się to możliwe i udało by się Michasie wy pionizować musiałaby przejść bardzo skomplikowane rekonstrukcje bioder, co zupełnie nie wchodzi w grę. 
Pan Profesor nie podważa zdania innych lekarzy natomiast szuka rozwiązania najlepszego dla danej jednostki chorobowej. Szuka takiej metody leczenia, która nie będzie kolidowała z rozwojem dziecka.
Dlatego też diagnoza jest jedna-"amputacji nie będzie" .
Powiem Wam szczerze, że taką diagnozę chciałam usłyszeć.
Nie potrafiłabym patrzeć na bezustanne cierpienie dziecka, płacz, łzy, ból ...
Ogromne obciążenie fizyczne i psychiczne...
I UTRATA CZĄSTECZKI NASZEGO PIĘKNEGO, MALEŃKIEGO CIAŁKA!!!
NIE POZWOLIŁABYM NA TO!!!
TO NASZ MALEŃKI SKARB, O KTÓRY DBAMY OD PIĘCIU LAT !
TO NASZE DZIECKO! 
Jednak najbardziej cieszy nas fakt, iż kifoza kręgosłupa nie zwiększa się od długiego czasu.
Zamierzony cel zostaje osiągnięty!!! 😍
To wszystko dzięki waszemu wsparciu!!!
Dzięki Waszej pomocy finansowej... możemy zapewnić córce rozległą rehabilitację, której skutki są rewelacyjne!!! Najważniejszym zadaniem rodziców w takiej sytuacji jest usamodzielnienie dziecka i doprowadzenie do tego aby w dorosłym życiu było samowystarczalny, niezależnym człowiekiem.
Ale bez Waszej pomocy nie byłoby to takie łatwe!

niedziela, 18 czerwca 2017

wtorek, 6 czerwca 2017

Kochani potrzebujemy Waszej pomocy...
Musimy uzbierać ogromną sumę pieniążków .
Wchodząc w poniższy link możecie pomóc Michasi :

http://mam-serce.org/zbiorki/michalina-helmchen/

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Kochani jesteście wspaniali💜
Misi radość bezcenna😊
Pomimo, iż nie znamy Was osobiście to wspaniałe ilu z WAS kibicuje nam
i jest z nami na co dzień !!! 💚💙

czwartek, 1 czerwca 2017

31.05.2017 r. Kontrola z chirurgiem kręgosłupa w Olsztynie.

Misi kręgosłup jest w miarę elastyczny, skolioza kręgosłupa nie pogłębia się , to rewelacyjna wiadomość! Doktor nie widzi żadnych zmian. Jednak uświadomił nas, że u dziewczynek faza wzrostu następuje między piątym a szóstym rokiem życia , czyli ten etap, w którym Michasia jest obecnie. Należy więc bacznie obserwować czy nic złego się nie dzieje. Czy skrzywienie nie nabiera na sile. Korekcja "kuli" znajdującej się na pleckach Michasi, czyli kifozy lędźwiowej będzie konieczna w przyszłości. Jednak Doktor mówi, że dobrze by było gdyby owa operacja nie musiała się odbyć przed dziesiątym rokiem życia. Być może okaże się, że nie będzie wymagana prędzej i najbezpieczniejszym momentem byłby okres gdy Michasia skończy czternaście lat.
Zatem po raz kolejny mamy dowód na to, jak ogromną moc ma systematyczna , kompleksowa rehabilitacja.
Gdyby okazało się, że Misia musi być poddana operacji teraz skutki mogłyby być tragiczne. Wymagała by wówczas kilku zabiegów korekcji kręgosłupa przy jej stanie zdrowia to zupełnie wykluczone. Kilka narkoz przy wadzie serca to zbyt duże obciążenie. Nie dopuścimy do tego.
Dlatego też nasza walka trwa. Wierzymy, że osiągniemy swój cel!
Z Waszą pomocą damy radę !

Rehabilitacja – walka o najwyższą stawkę

Rehabilitacja to jedyna szansa na uniknięcie operacji kręgosłupa, która przy tak rozległych wadach mogłaby mieć tragiczne skutki! Zapewnienie Michalinie profesjonalnej i kompleksowej rehabilitacji pozwoli na wzmocnienie układu wydolnościowego i oddechowego, a także usprawni ją funkcjonalnie i ruchowo. Dzięki systematycznym ćwiczeniom Michalinka będzie kiedyś mogła samodzielnie egzystować. Do tego dążymy . Pragniemy ją usamodzielnić aby nigdy nie poczuła się gorszym człowiekiem.
ONA PRAGNIE ŻYĆ, JAK INNE DZIECI!
MY , JAKO RODZICE PRAGNIEMY DAĆ JEJ WSZYSTKO, CO W NASZEJ MOCY,
ABY JEJ "INNOŚĆ" NIE BYŁA DLA NIEJ OGRANICZENIEM  !!!